0%
Still working...

Czy istnieje obowiązek zawiadomienia policji, że osoba pełnoletnia zażywa łysiczki?

Nie. 

Karalne jest wyłącznie niezawiadomienie policji o najcięższych zbrodniach (np. zabójstwo, terroryzm, pedofilia, gwałt)1. Posiadanie, zażywanie czy udzielanie, nie mieszczą się w tym katalogu.

Oznacza to, że za zatajenie wiedzy o tym, że ktoś posiada lub zażywa łysiczki, prawo nie przewiduje żadnej kary.

Poza brakiem obowiązku prawnego, istnieje jedynie „obowiązek społeczny2 – jednak za jego niedopełnienie nie grożą żadne sankcje karne, mandaty ani konsekwencje prawne (przepis ten daje jedynie prawo do zgłoszenia takiej sprawy temu, kto chciałby ją zgłosić. I kto może ją zgłosić – jako że nie może to być pracownik służby medycznej, który powziął taką wiedzę w toku interwencji, ponieważ tajemnica lekarska mu tego wprost zabrania, pod karą więzienia.

Jedynie w sytuacji „bezpośredniego zagrożenia życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu” osoby zażywającej, istnieje obowiązek wezwania do niej ratunku3 – ale i wówczas nie policji, lecz pogotowia – które, w dodatku, nie ma prawa zawiadomić policji (ze ściśle wskazanymi już wyjątkami, jak podejrzenie gwałtu czy próby zabójstwa1).

Oznacza to, że trip sitter ma pełne prawo zachować całkowitą poufność wszelkich okoliczności samodzielnego i dobrowolnego spożycia grzybów psychoaktywnych przez osobę pełnoletnią – i nikt nie może go zmusić do ujawnienia takich informacji, ani karać za ich nieujawnienie.

Art. 240 § 1 Kodeksu karnego.

2 Art. 304 § 1 Kodeksu postępowania karnego.

3 Art. 162 Kodeksu karnego.